<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-pl">
	<title>Franchising.pl</title>
	<subtitle>Pomysły na własny biznes</subtitle>
	<updated>2008-11-20T00:00:00+1:00</updated>

	<icon>http://franchising.pl/favicon.ico</icon>
	<logo>http://franchising.pl/usr/images/logo.gif</logo>

	<author>
		<name>Profit System</name>
		<uri>http://profitsystem.pl/</uri>
		<email>biuro@profitsystem.pl</email>
	</author>

	<generator uri="http://iworks.pl/" version="0.3.1">iworks 2 profitsystem frontend generator</generator>

	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/" />
	<id>http://franchising.pl/feed/</id>
	<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://franchising.pl/feed/" />
	<rights>(C) 2005-2008 Profit System Sp. z o. o.</rights>

<entry>
	<title>YES gotowe na świąteczną gorączkę</title>
	<id>http://franchising.pl/4229/yes-gotowe-na-swiateczna-goraczke/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4229/yes-gotowe-na-swiateczna-goraczke/" />
	<updated>2008-11-20T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Już niedługo klienci zaczną szturmować sklepy w celu znalezienia upominków dla najbliższych.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/YES swieta.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Sklepy jubilerskie YES spodziewają się, że najbliższe dwa miesiące będą niezwykle pracowitym okresem. Sieć ma świadomość, że biżuteria wciąż uchodzi za jeden z popularniejszych pomysłów na świąteczny prezent. Dlatego firmowe przygotowania do świąt Bożego Narodzenia zaczęły się sześć miesięcy temu, a opracowanie oferty produktowej jeszcze wcześniej.</p>

<p>W ofercie YES znalazły produkty z Charms Collection, które łączą w sobie modne trendy z symboliką świąteczną. Firma opracowała również katalog świąteczny zawierający sugestie najatrakcyjniejszych zdaniem YES prezentów. </p>

<p>Przygotowania świąteczne obejmują również pracowników YES, którzy w gorącym okresie często są wspomagani dodatkowym personelem. Branża jubilerska zdaje sobie sprawę jak ważne w całym roku są miesiące listopad, grudzień i styczeń, ponieważ to właśnie w tym czasie sklepy osiągają rekordowe obroty.<p>


<p>(dw)</p>]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Chińska kuchnia we franczyzie</title>
	<id>http://franchising.pl/4228/chinska-kuchnia-we-franczyzie/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4228/chinska-kuchnia-we-franczyzie/" />
	<updated>2008-11-19T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Sfinks Polska, właściciel sieci Wook, planuje powiększenie liczby restauracji w kraju oraz rozwój tej sieci za granicą.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/wook_restauracja_male2.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Wook to restauracje oferujące dania kuchni chińskiej. W kraju działają obecnie 4 punkty: dwa w Łodzi oraz po jednym w Warszawie i Wrocławiu. W tym roku powstać ma jeszcze jedna restauracja &#8211; w Gdańsku. Szybka rozbudowa sieci planowana jest na 2009 r. Uruchomionych zostanie 10 nowych restauracji. Wook zadebiutuje także poza granicami Polski, być może pierwszym krajem gdzie się pojawi będą Czechy.</p>
<p>- Polską sieć zamierzamy rozwijać poprzez franczyzę &#8211; informuje Bartosz Ziółek, business development manager. - Mamy bowiem świetnie funkcjonujący sprawdzony i system franczyzowy, na zasadach którego działa sieć Sphinx. To będzie podstawa modelu, który obecnie jest dopracowywany i który wykorzystamy do rozwoju sieci Wook.</p>
<p>Ziółek dodaje, że szybszy rozwój sieci spowodowany jest kłopotami z pozyskiwaniem atrakcyjnych lokalizacji pod restauracje. Dodatkową trudnością jest sprowadzenie kucharzy, bowiem ci pracujący w Wook-ach, to rodowici Chińczycy.</p>
<p>Obecnie w restauracjach wprowadzany jest system elektronicznego składania zamówień oraz tzw. &#8222;mobilny&#8221; kelner pozwalający m.in. na przywoływanie kelnera,  wezwanie kierownika restauracji czy poproszenie o rachunek. Oba udogodnienia będą już wkrótce dostępne także dla klientów sieci Sphinx.<p>
<p>(bog)</p>]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Komfort w Giżycku</title>
	<id>http://franchising.pl/4227/komfort-w-gizycku/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4227/komfort-w-gizycku/" />
	<updated>2008-11-19T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>W połowie listopada spółka Sklepy Komfort otworzyła w Giżycku szósty sklep franczyzowy. To już czwarta placówka sieci w województwie Warmińsko-Mazurskim. </b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/komfort-lowicz.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Nowy salon prowadzony jest na zasadach franczyzy. Spółka Sklepy Komfort rozwija sieć franczyzową w miejscowościach liczących od 30 do 50 tysięcy mieszkańców. Współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami pozwala dostosować ofertę do potrzeb lokalnego rynku. Sklepy franczyzowe sieci Komfort powstały już w Radomsku, Łowiczu, Puławach, Bochni i Gnieznie.</p>

<p><i>- Komfort, z ponad 125 sklepami, jest już obecny we wszystkich dużych miastach w Polsce. Teraz chcielibyśmy zaoferować największą kolekcję podłóg także mieszkańcom mniejszych miejscowości. Stąd pomysł na sieć franczyzową, która łączy prestiż znanej marki ze społecznym zaufaniem do lokalnego przedsiębiorcy </i>- mówi Jerzy Szkwarek, prezes firmy Komfort. <i>- Nowe sklepy dostosowane są wyglądem do ogólnie przyjętych standardów sieci Komfort, jednak dobierając ofertę produktową modyfikujemy ją, uwzględniając specyfikę lokalnego rynku. Tym samym pokazujemy klientom, jakie możliwości aranżacji wnętrza otwiera przed nimi dobrze dobrana podłoga.</i></p>

<p>Firma Sklepy Komfort. dystrybutor podłogowych materiałów wykańczania wnętrz, powstała w 1992 roku w Szczecinie. W kwietniu 2007 r. sieć przeszła na własność funduszu Polish Enterprise Fund VI zarządzanego przez Enterprise Investors, zaś w sierpniu 2007 roku przejęła od duńskiego koncernu Taeppeland Holding, jednego ze swych największych rywali rynkowych, sieć sklepów Topwert Świat Dywanów.</p>

<p>(aka)</p>

]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Coccodrillo razy 100</title>
	<id>http://franchising.pl/4226/coccodrillo-razy-100/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4226/coccodrillo-razy-100/" />
	<updated>2008-11-18T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>W listopadzie Coccodrillo otwiera setny sklep w Polsce. Placówka zlokalizowana będzie w koszalińskim CH Forum.</b></p>
					]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Oficjalne otwarcie odbędzie się  27 listopada. Uruchomienie sklepu w Koszalinie poprzedził start placówki w Gliwicach (6 listopada). Od ubiegłego weekendu (14 i 15 listopada) również mieszkańcy Siedlec i Pruszczu Gdańskiego mogą kupić ubranka Coccodrillo w swoich miastach. </p>

<p><i>&#8211; Przełom listopada i grudnia będzie dla nas bardzo pracowity. Jubileuszowe otwarcie w Koszalinie to tylko kolejny krok w rozwoju marki. Już teraz szykujemy nowe punkty w Ciechanowie, Kętrzynie, Białymstoku i w Wałbrzychu. Otwarcia odbędą się kolejno 29, 30 listopada i 2 oraz 4 grudnia</i> &#8211; mówi Mieczysław Andersz, dyrektor Coccodrillo. </p>

<p>Otwarcie 100 sklepów było jednym z głównych celów na rok 2008 dla współwłaścicieli marki &#8211; Marka Dworczaka i Tomasza Przybyły. <br/>
&#8211; Bardzo cieszymy się, że już w listopadzie udało się ten próg nie tylko osiągnąć, a nawet przekroczyć. Mamy nadzieję, że najbliższe lata będą równie owocne. Do końca roku 2010 planujemy otworzyć kolejne 80 sklepów &#8211; komentuje Marek Dworczak, prezes CDRL.</p>

<p>(aka)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>STP chce wejść we franczyzę</title>
	<id>http://franchising.pl/4225/stp-chce-wejsc-we-franczyze/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4225/stp-chce-wejsc-we-franczyze/" />
	<updated>2008-11-18T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Firma Szybko Tanio Pysznie, czyli jak nazywają ją właściciele - pierwszy polski multifood - planuje rozwinąć sieć franczyzową.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/stp.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p><i>- Po dotychczasowych doświadczeniach i sukcesie, jaki odniósł lokal przy ul. Kuźniczej, chcemy wyjść ze swoim pomysłem na restaurację Szybko Tanio Pysznie poza Wrocław </i>- mówi Mariusz Błachowski, właściciel STP. -<i> Moim marzeniem jest uruchomienie 100 takich lokali w całej Polsce w ciągu 10 lat </i>&#8211; dodaje.</p>

<p>Sieć STP ma stanowić alternatywę  dla sieci amerykańskich barów szybkiej obsługi, chociaż w pewnym stopniu jest na tych sieciach wzorowana.<br/>

<i>- Odcinamy się bardzo wyraźnie od miana fast food, które często kojarzy się z jedzeniem robionym szybko i niestarannie </i>&#8211; mówi Marzena Krupińska, rzecznik prasowy STP. <i>- Zresztą ten termin kojarzony jest często z pojęciem junk food &#8211; jedzeniem ubogim dietetycznie i zawierającym puste kalorie. Multifood to dużo lepsze określenie i mówi o szerokim wyborze dań w naszym menu.</i></p>

<p>STP stawia przede wszystkim na polskie i zdrowe produkty przygotowywane przez polskich kucharzy. Po amerykańsku jest tylko serwowane &#8211; czyli szybko. <br/>      
<i>- Przychodzi do nas dużo studentów, ale także kadra menedżerska i biznesmeni. W godzinach obiadowych odwiedzają nas pracownicy pobliskich firm. Częstymi klientami są również ludzie starsi, emeryci i renciści </i>&#8211; mówi Marzena Krupińska.</p>

<h4>System amerykański kuchnia polska</h4>

<p>STP to pierwsza restauracja w Polsce, która połączyła amerykański system sprzedaży na wagę z polską kuchnią. Niezależnie od tego co klient zamówi: pierogi, naleśniki, kotlet schabowy, sałatkę warzywną czy deser - za 1 kilogram jedzenia zapłaci tę samą cenę. W restauracjach STP obowiązuje samoobsługa. Każdy sam komponuje sobie posiłek, a wszystkie potrawy przygotowywane są na miejscu. </p>

<p><i>- STP stosuje strategię codziennej wyprzedaży wieczornej, co skutkuje długą kolejką oraz świeżymi posiłkami każdego ranka </i>&#8211; podkreśla Kurpińska.</p>

<p>Potrawy cieszące się największą popularnością wśród klientów to, jak twierdzą przedstawiciele firmy: pierogi, naleśniki, kotlety schabowe i z kurczaka oraz gołąbki.<br/>
<i>- Moim marzeniem od zawsze było zbudowanie sieci. Poszukiwałem tylko odpowiedniego pomysłu. W branży gastronomicznej mam już ponad dwunastoletnie doświadczenie, dlatego znalezienie odpowiedzi na pytanie jaka sieć, było proste -</i> opowiada Mariusz Błachowski, właściciel konceptu. <i>- Chciałem jednak, aby było to coś nowego na polskim rynku. Rozwiązanie znalazłem w Stanach Zjednoczonych. Tam wszystko jest proste. Amerykanie jedzą na mieście i zamarzyło mi się, aby stworzyć taką restaurację, która byłaby jak szwedzki stół, ale na każdą kieszeń. Gdyby nie to, że sam uwielbiam jeść, gotować i rozkoszować się smakami, nie byłoby STP. To realizacja moich marzeń.</i></p>

<p>W 2006 roku otwarty został pierwszy lokal we Wrocławiu przy ulicy Kuźniczej. Od października 2008 r. również na terenie Wrocławia działają dwie kolejne restauracje. Drugiego października powstał lokal w Magnolia Park, 10 dni później w Centrum Handlowym Marino. </p>

<p><i>- Nasz plan to dwa otwarcia w ciągu roku, które zostaną pokryte ze środków własnych </i>-  podkreśla Błachowski. <i>- Ponieważ sieć STP powstała z prawdziwej pasji do gotowania, do polskiej kuchni i do ludzi, którzy dzielą z nami nasz entuzjazm, jesteśmy spokojni o przyszłość </i>&#8211; dodaje.</p>

<p>Firma zamierza wejść także na giełdę w roku 2011.<br/>
<i>- Spodziewamy się zdobycia zaufania inwestorów, co przełoży się na kwotę ok. 20 mln zł </i>- mówi Mariusz Błachowski. <i>- Środki te w całości zostaną zainwestowane w budowę nowych lokali w całej Polsce. Przy tak potężnym zastrzyku finansowym, jakiego się spodziewamy, w ciągu następnych 5 lat będziemy w stanie otworzyć 30 nowych restauracji.</i></p>

<p>Jak zapewniają przedstawiciele firmy system identyfikacji wizualnej i koncept strategiczny marki zostały już stworzone. Obecnie STP jest na etapie przygotowywania podręcznika operacyjnego. Wiosną 2009 r. do współpracy zaprosi pierwszych franczyzobiorców. </p>

<p>(aka)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Tajemniczy klient w polskich kawiarniach</title>
	<id>http://franchising.pl/4224/tajemniczy-klient-w-polskich-kawiarniach/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4224/tajemniczy-klient-w-polskich-kawiarniach/" />
	<updated>2008-11-17T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Firma badawcza International Service Check postanowiła sprawdzić jak kawiarnie postrzegane są przez ich klientów.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/icoffee.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Firma ta kilka razy w roku przeprowadza badania metodą Mystery Shopping w najróżniejszych branżach. W ostatnim czasie tajemniczy klienci zbadali jakość obsługi w związku z Euro 2008, odwiedzili polskie i europejskie placówki bankowe, a także sklepy odzieżowe i obuwnicze. Tym razem pod ich czujnym okiem znalazły się polskie kawiarnie.</p>

<p>Bez wątpienia podstawowym atutem każdej kawiarni jest smaczna kawa i świeże pieczywo. Ale czy to wystarczy, żeby zdobyć grono stałych klientów? Badanie przeprowadzone przez International Service Check pokazało, że nie bez znaczenia pozostaje również jakość obsługi, na którą mogą liczyć klienci oraz wygląd danego lokalu.</p>

<p>Badanie przeprowadzone zostało przez grono tajemniczych klientów, którzy odwiedzili 32 kawiarnie rozmieszczone w 9 miastach. Badaniem objęto 8 najbardziej znanych marek kawiarni sieciowych, dla których przeprowadzono po 4 wizyty testowe w losowo wybranych lokalizacjach. Akcja trwała od 7 do 16 października 2008 roku.</p>

<p>Przebadane zostały następujące marki:<ol>
 
<li>Cafe Club</li>
<li>Cafe Nescafe</li>
<li>Coffee Heaven</li>
<li>Costa Coffee</li>
<li>Empik Cafe</li>
<li>iCoffee</li>
<li>Voyage Cafe</li>
<li>W Biegu Cafe</li></ol>

<h4>Spotkanie przy kawie</h4>
 
<p>Zadaniem tajemniczego klienta było odwiedzenie kawiarni oraz złożenie zamówienia składającego się z dowolnie wybranej kawy oraz dodatku (kawałka ciasta, kanapki itp.). W badaniu wzięły udział osoby, które mają w zwyczaju i lubią przebywać w kawiarniach przynajmniej od czasu do czasu. Większość sieci właśnie tak określa swoją grupę docelową.</p>

<p>Najliczniej reprezentowaną grupą wiekową, która wzięła udział w badaniu, były osoby w wieku 25-35 lat &#8211; 66 proc., następnie 46-55 lat &#8211; 16 proc., osoby do 25 roku życia &#8211; 12 proc. oraz 36-45 lat &#8211; 6 proc. Panie stanowiły 72 proc. ogółu klientów testowych, panowie 28 proc.</p>

<p>Oceniano wygląd kawiarni i personelu, czystość i porządek na jej terenie, a także sposób prezentacji produktów. Według 84,5 proc. tajemniczych klientów wygląd kawiarni zachęcał do jej odwiedzenia, a 93,8 proc. klientów określiło ją jako czystą i zadbaną.</p> 

<p>Czasami jednak pierwsze wrażenie pozostawiało wiele do życzenia. Jeden z klientów napisał: - <i>Na sali panował lekki chaos, na wielu stolikach były nieuprzątnięte naczynia po klientach, a fotele skórzane niedbale poodsuwane. W przeciągu ok. 5 minut, kiedy obserwowałam kawiarnię z zewnątrz, nikt z niej nie wyszedł. Nie była to więc sytuacja, że klienci dopiero co odeszli od stolików. </i></p>

<p>Wszyscy klienci ocenili wygląd baristów jako schludny, a ich zachowanie jako w pełni profesjonalne. W 87,5 proc. przypadków pracownicy kawiarni sprawiali wrażenie doświadczonych i zaangażowanych w pracę. Jedynym mankamentem był brak możliwości rozpoznania pracowników. Aż w 2/3 wizyt pracownicy nie posiadali czytelnych identyfikatorów, a w 9,4 proc. nie byli ubrani w stroje firmowe z logo firmy.</p>

<p>Tajemniczy klienci ocenili także czystość i porządek na terenie kawiarni. W 68,8 proc. przypadków nie znaleziono żadnych uchybień, a w 28,1 proc. - drobne. 90,6 proc. klientów zauważyło, że kawiarniane stoliki były czyste lub sprzątane na bieżąco. Znalazło się jednak klika niepochlebnych opinii: - <i>Jeden mały problem powstał w chwili kiedy siadałem. Jakość mebli lub ich stan zużycia spowodował lekki strach. Zastanawiałem się czy kiwające się stoliki to fajna sprawa, kiedy stoi na nich kawa oraz czy ruchome krzesło wytrzyma mój ciężar.</i></p>

<p>W zakresie prezentacji towaru w 90,6 proc. przypadków sprawdzone przez klientów produkty posiadały ceny, a w 93,8 proc. zawierały również datę ważności. Czasami wystawione były także produkty nieświeże, jednak pracownicy informowali o tym fakcie klientów, sugerując produkty pełnowartościowe: - <i>Dziewczyna zapytała, czy mam ochotę na coś do kawy. Powiedziałam, że myślę o ciastku - dostałam odpowiedź, że nie poleca, bo nie są zbyt świeże. Rzeczywiście było to widoczne - szczególnie po eklerach. Dla mnie jako klienta bardzo pozytywny był fakt, że dowiedziałam się, że te ciastka nie są dzisiejsze - nie chciałabym się nimi zatruć.</i></p>

<p>Na pytanie, czy wszystkie półki były odpowiednio zapełnione produktami, bez pustych miejsc po produktach, w 84,4 proc. przypadków padła odpowiedź twierdząca. Dokładnie tyle samo osób było zdania, że zaprezentowane przez kawiarnie produkty były wyeksponowane w sposób atrakcyjny i zachęcały do zakupu.</p> 

<p>15,6 proc. klientów zasugerowało konieczność wprowadzenia poprawek.</p>

<h4>Fachowa pomoc i doradztwo</h4>

<p>Kolejna kategoria dotyczyła obsługi. Z jednej strony opisywała kulturę i podejście pracowników do klientów, z drugiej natomiast ich kompetencje. Ocenie poddany został pierwszy kontakt z klientem, przebieg rozmowy, doradztwo na temat kawy i innych produktów z asortymentu kawiarni, sprzedaż sugerowana i pożegnanie. Ponieważ klienci testowi realizowali zamówienia, sprawdzona została także szybkość obsługi oraz zgodność otrzymanych produktów z zamówieniem.</p>

<p>Aż w 93,8 proc. przypadków klient usłyszał uprzejme powitanie, podczas gdy w 90,6 proc. było ono wyrażone w sposób tak miły, że klient poczuł się wyjątkowo.</p>  

<p>93,8 proc. klientów oceniło, że pracownik podczas rozmowy traktował ich indywidualnie, nie zachowywał się sztucznie i nie mówił w sposób mechaniczny. Bariści zawsze też utrzymywali kontakt wzrokowy w trakcie rozmowy, komunikacja z nimi była sprawna, a klienci nie mieli trudności z ich zrozumieniem.</p>

<p>Każdy z klientów zadał przynajmniej dwa pytania sprawdzające kompetencje baristy i jego znajomość asortymentu kawiarni. Treści pytań była dowolna, jednak jedno z pytań miało dotyczyć kawy (pomoc z wyborze, wskazanie różnicy między różnymi kawami itp.), drugie innego produktu (mogło być to pytanie o ciasta, kanapki, ceny itp.). W 90,6 proc. przypadków bariści doskonale wybrnęli z tej sytuacji pomagając klientom w wyborze właściwego produktu.</p> 

<p>Klienci zwykle pytali o różnice między poszczególnymi rodzajami serwowanych napojów kawowych, na przykład: - <i>Zapytałam ją, co by poleciła z wyboru kaw. Wtedy ona zapytała mnie czy to ma być kawa "lżejsza" czy "mocniejsza". Poprosiłam o doradztwo przy wyborze kawy "lżejszej". Pani poleciła mi kawę latte lub cappuccino, a także kawę americana,  jak zaznaczyła nie ma jej w wiszącym menu, ale jest to kawa na bazie espresso, ale z większą ilością wody.</i></p> 

<p>W 96,9 proc. przypadków pracownicy nie mieli problemu z odpowiedzią na pytanie dotyczące produktów: -<i> Rozejrzałem się, spojrzałem w menu i mój wzrok przykuło coś wyglądającego jak kanapka z pizzy. Spytałem, czy serwują tu pizzę, na co dowiedziałem się, że nie jest to dokładnie pizza, tylko focaccia. Baristka dokładnie mi wyjaśniła, co to za potrawa i czym się różni od pizzy. Podziękowałem, ale nie zamówiłem focaccia, tylko bardziej swojsko wyglądającą kanapkę z mozzarellą i pesto. Spytałem, czy ta kanapka jest ciepła &#8211; była na zimno, ale na życzenie klienta można było zamówić podgrzaną.</i></p>

<p>Ocena baristów zaniżona została przez brak sugestii dodatkowego produktu do kawy. Tylko w 65,6 proc. wizyt taka sprzedaż sugerowana miała miejsce, na przykład: - <i>Gdybym nie miał sprecyzowanych oczekiwań co chcę kupić, pracownica raczej nie pomogłaby mi w podjęciu decyzji. Aktywność sprzedażową oceniam więc bardzo nisko.</i></p>

<p>Kolejnym mankamentem był brak podziękowania za zakup w 15,6 proc. przypadków.</p> 

<p>Ogólnie uprzejmość baristów została oceniana jako &#8222;wyjątkowa&#8221; aż w połowie przypadków. W 46,9 proc. uprzejmość została oceniona jako przeciętna, a w 3,1 proc. poniżej przeciętnej.</p>
 
<p>Analogicznie w 81,3 proc. przypadków bariści zostali określeni mianem profesjonalistów, w 12,5 proc. przypadków klienci uznali, że pracownicy powinni poszerzyć swoją wiedzę. 6,3 proc. klientów uznało kompetencje baristy jako rozczarowujące. </p>

<p>Ponieważ nikt nie lubi zbyt długo czekać na obsługę klienci zostali poproszeni o zmierzenie czasu od momentu ustawienie się w kolejce lub przy kasie, do momentu otrzymania kompletnego zamówienia. Średni czas obsługi wyniósł 347 sekund, czyli około 6 minut. Tylko dla 12,5 proc. klientów szybkość obsługi była nieakceptowalna, a 9,4 proc. osób miało wrażenie, że obsługa innych klientów nie szła sprawnie. W przypadku dłuższego czasu oczekiwania produkty zwykle podawane były do stolika.</p>

<p>Zbadana została również zgodność zamówionych produktów. W 100 proc. przypadków pracownicy prawidłowo wydali resztę, a dane na paragonie zgadzały się z zamówieniem. Tylko w 3,1 proc. przypadków klienci nie otrzymali dodatków do zamówienia np. cukru, łyżeczki, czy serwetek.</p> 

<p>Większy problem stanowiło wydanie produktów w zamówionym rozmiarze i rodzaju. Czasami problem dotyczył wielkości kawy, czasami zapomniana została część zamówienia, tak jak w tym przypadku:<i> - Po chwili otrzymałem kawę. Kelnerka podając życzyła smacznego, ale nie otrzymałem zakupionego ciasta. Zająłem się kawą, przyglądałem sposobowi podania oraz spoglądałem na kelnerkę obsługującą przybyłych studentów. Kiedy już nie było nikogo przy ladzie podszedłem i upomniałem się o moje ciasto. Takiego zmieszania dawno nie oglądałem, dziewczyna spłonęła rumieńcem, przepraszała kilkakrotnie za swoje roztargnienie. Przygotowała ciasto, dekorując, podała, kolejny raz przeprosiła.</i></p>

<h4>Ciepła kawa, świeże ciastko</h4>

<p>Kolejna kategoria zawierała pytania dotyczące oceny sposobu podania oraz jakości, świeżości i temperatury zamówionych produktów.</p>

<p>W 84,4 proc. wizyt klienci otrzymali swój napój kawowy w szklance lub filiżance, a w 15,5 proc. w jednorazowym kubku papierowym. Nie stanowiło to jednak problemu, gdyż najważniejszy okazywał się sam produkt.</p> 

<p>Jak zauważył jeden z klientów: - <i>Kawa ma znakomity smak, ciasto bardzo smaczne. Specyfika podania kawy w jednorazowym kubku, który w pierwszym momencie wzbudził moją wątpliwość, została całkowicie wynagrodzona jej smakiem.</i></p>

<p>96,9 proc. klientów uznało, że otrzymana kawa posiadała atrakcyjną i zachęcającą do spożycia prezencję. W 84,4 proc. przypadków miała odpowiednią temperaturę i dokładnie taki sam odsetek klientów stwierdził, że jej jakość była wysoka biorąc pod uwagę smak, aromat i wygląd.</p> 

<p>96,9 proc. klientów kawa smakowała. Choć zdarzały się także mankamenty: - <i>Kawa była trochę mało wyrazista. Nie było czuć zamówionego syropu waniliowego. Temperatura kawy była odpowiednia</i>. Analogicznie wysoko ocenione zostały także produkty do kawy. W każdym przypadku prezentowały się atrakcyjnie, w 96,9 proc. były świeże i dokładnie takiej samej liczbie osób smakowały.</p>

<p>Najwięcej problemów związanych było z ich podaniem, na przykład: - <i>Mocha była ok., ale myślę, że naczynie w jakim jest podawana powinno być wcześniej podgrzane parą lub gorącą wodą z ekspresu, inaczej kawa bardzo szybko stygnie. Poza tym, do kawy podano jedynie biały cukier i ani jednej serwetki, co &#8211; wobec tego, że do babeczki trudno się dobrać łyżeczką - okazało się poważnym przeoczeniem.</i></p>

<h4>Zapraszamy ponownie</h4>

<p>Ostatnia punktowana kategoria składała się z kilku pytań dotyczących starań pracowników kawiarni o powrót klienta w przyszłości oraz dostępności promocji, czy produktów specjalnych przywiązujących klientów do marki.</p>

<p>Kategoria ta wypadła najsłabiej w porównaniu z poprzednimi. Mimo, że 96,9 proc. klientów nie posiadało lojalnościowej karty klienta odwiedzonej kawiarni, tylko 74,2 proc. otrzymało propozycje jej otrzymania.</p> 

<p>Aż w 81,3 proc. przypadków klienci nie zauważyli żadnej promocji czy produktów objętych rabatem. W kawiarniach, gdzie promocje były obecne, pracownicy w żaden sposób nie zachęcali do skorzystania z okazji. W 33,3 proc. przypadków zdobyli się tylko na suchą informację, a w 2/3 wizyt nie udzielili jej w ogóle. </p>

<p>Podobnie tylko w 28,1 proc. przypadków można było kupić lub dostać produkty promocyjne związane z daną marką (kubki, kawę w ziarnach itp.).</p>

<p>Rola baristów zwykle kończyła się w momencie przygotowania produktów. Mimo że zawsze klienci dawali szansę na zakończenie kontaktu tylko 6,3 proc. baristów zapytało, czy klientowi smakowała kawa.</p> 

<p>56,3 proc. pracowników miło pożegnała klienta lub zaprosiła do ponownych odwiedzin, na przykład: - <i>Na koniec wizyty, kiedy oddawałam szklankę, pani podziękowała mi, zapytała czy smakowała kawa (odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że smakowało bardzo) i pożegnała mnie na koniec. (...) Wnioski &#8211; POLECAM.</i></p>

<h4>Czas na wnioski</h4>

<p>Oprócz obiektywnych wyników i zaistniałych w czasie wizyt faktów, tajemniczy klienci mogli wyrazić także swoją subiektywną opinię. Pytania o nią nie były punktowane, ale wyniki okazały się niezwykle ciekawe. Według 71,9 proc. klientów kawiarnia zaprezentowała się na tyle atrakcyjnie, że można ja polecić rodzinie czy znajomym, jednak już tylko 68,8 proc. zadeklarowało, że wróci do tej kawiarni prywatnie.</p>

<p>Aż 31,2 proc. klientów nie zostało przekonanych, co komentowano na przykład w taki sposób: - <i>Generalnie, mimo miłej obsługi, całkiem dobrej kawy i babeczki, nie umówiłabym się w tej kawiarni z moimi znajomymi. Brak innych klientów, otwarta przestrzeń (a przez to skazanie na muzykę puszczaną w korytarzach centrum handlowego) wydały mi się dość przygnębiające.</i></p>

<p>Podsumowując średni poziom obsługi w polskich sieciach kawiarni jest bardzo dobry. Zarówno wygląd kawiarni (88,1 proc. możliwych od uzyskania punktów), obsługa klienta (89,1 proc.) jak i serwowane produkty (94,1 proc.) są na bardzo wysokim poziomie. Polem do popisu pozostaje tylko budowanie trwałych relacji z klientami i przywiązanie ich do marki. Średni wynik 24 proc. jest wynikiem bardzo niskim.</p>

<p>(smoli)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Nie chcemy konkurować z marketami</title>
	<id>http://franchising.pl/4223/nie-chcemy-konkurowac-z-marketami/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4223/nie-chcemy-konkurowac-z-marketami/" />
	<updated>2008-11-17T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>- mówi Marek Majewski, koordynator ds. sieci salonów komputerowych Open-IT.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/pyt-tyg-majewski-marek-open.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p><b>O ile wzrasta sprzedaż komputerów przed świętami?</b><br>
Okres, w którym odnotowujemy wzmożony ruch przedświąteczny, z roku na rok skraca się. Pomimo tego, odnotowujemy wzrosty sprzedaży. W 2007 roku sprzedaż wzrosła ponad 76 proc. kwartalnie i blisko 89 proc. za okres listopad-grudzień. W tym roku przewidujemy podobne wzrosty.</p>

<p><b>Otwieracie salony w mniejszych miastach. Czy ich mieszkańcy są dobrymi klientami?</b><br>
Naszym celem jest udostępnienie najnowszych technologii, wiedzy i usług klientom indywidualnym oraz przedsiębiorstwom w średnich i małych miejscowościach. W naszej grupie docelowej łatwiej jest kształtować markę, wspartą lokalnie ukierunkowanym marketingiem oraz odpowiednio konstruowanymi działaniami PR.</p>

<p><b>Inna sprawa, że w małych miejscowościach nie ma aż takiej konkurencji jak w dużych miastach...</b><br>
Nie chcemy konkurować z sieciami wielkopowierzchniowymi w dużych aglomeracjach, gdzie liczy się tylko cena. Wpasowujemy się zatem w dostrzeżoną niszę rynkową.</p>

<p><b>Jaka jest strategia firmy na najbliższe lata?</b><br>

Planujemy systematyczny wzrost liczby salonów. Do końca bieżącego roku chcemy mieć ich 50. W roku 2009 - 110, a w 2010 &#8211; 160. Docelowo do końca 2011 roku chcemy otworzyć 200 punktów. Kolejnym etapem będzie ekspansja na rynki zagraniczne, w pierwszej kolejności - wschodnie.</p>

<p>rozmawiała (awh)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>5aSec znów we franczyzie</title>
	<id>http://franchising.pl/4222/5asec-znow-we-franczyzie/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4222/5asec-znow-we-franczyzie/" />
	<updated>2008-11-14T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Sieć pralni chemicznych 5aSec wraca do rozwoju poprzez franczyzę. </b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/5-a-sec.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>W 2006 roku sieć 5aSec wstrzymała nabór franczyzobiorców i postanowiła rozwijać wyłącznie placówki własne. </p>

<p>&#8211;<i> Mieliśmy wówczas wrażenie, że jeśli ktoś posiadał kapitał, to był raczej zainteresowany bierną inwestycją, bez konieczności osobistego angażowania się w prowadzenie tego typu działalności </i>&#8211; tłumaczy decyzję o odejściu od franczyzy Andrzej Wiśniewski, dyrektor generalny 5aSec w Polsce. &#8211; <i>Teraz doszliśmy do wniosku, że w Polsce pojawiła się odpowiednia liczba ludzi posiadających kapitał oraz zainteresowanych osobistym prowadzeniem punktu usługowego</i> &#8211; dodaje.</p>

<p>Aktualnie sieć 5aSec liczy 102 pralnie chemiczne. Do końca 2008 roku planuje uruchomienie sześciu kolejnych w powstających centrach handlowych. Poszukuje także franczyzobiorców zarówno do nowo otwieranych punktów, jak i już działających. Spółka prowadzi własną politykę dotyczącą lokalizacji pralni.</p>

<p>&#8211; <i>Poszukujemy osób do placówek pozyskanych przez firmę 5aSec. Nasze punkty zlokalizowane są w różnych miastach Polski. Obecnie jest to już ponad 100 placówek na terenie całego kraju, głównie o powierzchni 50&#8211;70 m<sup>2</sup> &#8211; mówi Andrzej Wiśniewski.</p>

<p>Zainteresowani prowadzeniem pralni franczyzowej pod marką 5aSec powinni dysponować kwotą w wysokości ok. 360 tys. zł, z czego 150 tys. zł należy przeznaczyć na urządzenia i maszyny do prania. Kolejne 150 tys. zł pochłonie koszt prac adaptacyjnych, w tym przygotowanie projektu wystroju pralni. Pozostałe 60 tys. zł to opłata licencyjna za przystąpienie do sieci.</p>

<p>W ramach współpracy sieć zapewnia m.in. przekazanie obiektu z kompletnym wyposażeniem (przygotowanie projektu, nadzór nad pracami adaptacyjnymi, sprowadzenie maszyn i urządzeń), pomoc w zakresie kampanii reklamowej przy otwarciu placówki, podręcznik operacyjny, a także doradztwo i pomoc w zakresie rekrutacji pracowników. Współpraca przewiduje szkolenie personelu i franczyzobiorcy oraz pobyt szkoleniowca w placówce w pierwszych dniach po otwarciu.</p>

<p>(awh)</p>

]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Spożywka i gastronomia na stacjach</title>
	<id>http://franchising.pl/4220/spozywka-i-gastronomia-na-stacjach/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4220/spozywka-i-gastronomia-na-stacjach/" />
	<updated>2008-11-13T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Właściciele sklepów i restauracji chcą ominąć zakaz handlu w święta poprzez nawiązanie współpracy ze stacjami benzynowymi.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/bp.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Stacje benzynowe to jedne z nielicznych miejsc, gdzie przez cały rok można handlować bez konieczności łamania prawa. Dotyczy to również 12 dni świątecznych, w których obowiązuje zakaz handlu. Właściciele sieciowych sklepów i restauracji dopatrzyli się możliwości zarobku właśnie za pośrednictwem stacji benzynowych. Jednym z atutów takiego rozwiązania jest lokalizacja stacji wzdłuż najbardziej ruchliwych szlaków komunikacyjnych oraz w okolicy dużych osiedli mieszkalnych.</p>

<p> Już dziś wybrane koncerny paliwowe mają podpisane umowy z sieciami sklepów. Koncern Shell współpracuje z polską siecią sklepów spożywczych Piotr i Paweł i z restauracjami McDonald's, BP
z Carrefourem, a Orlen z Sparem. Chętni do nawiązania współpracy muszą się jednak spieszyć, ponieważ w Polsce działa 6 koncernów paliwowych i około 7 tys. stacji benzynowych. Oznacza to ograniczone możliwości ekspansji sieci spożywczych i gastronomicznych.</p>

<p>(dw)</p>]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Więcej szkół nauki angielskiego</title>
	<id>http://franchising.pl/4219/wiecej-szkol-nauki-angielskiego/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4219/wiecej-szkol-nauki-angielskiego/" />
	<updated>2008-11-12T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Szkoła języków obcych Lingua Nova w przyszłym roku chce powiększyć swoją sieć o dwie nowe placówki.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/lingua-nova-sala.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Lingua Nova to obecnie siedem szkół działających w Warszawie, Piasecznie i Kaliszu. Firma działa od 1991 r. i oferuje naukę języków obcych, m.in. angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, włoskiego zarówno dla firm i instytucji, jak i osób indywidualnych.</p>

<p>Aktualnie prowadzone są rozmowy z osobami zainteresowanymi otwarciem nowych placówek oraz poszukiwani nowi partnerzy. W planach jest zaś otwarcie do października przyszłego roku dwóch nowych szkół &#8211; w Szczecinie i Łodzi. Firma chce, by w perspektywie kilku najbliższych lat palcówki działały w każdym z 17 miast wojewódzkich. </p>

<p>Aby otworzyć szkołę pod szyldem Lingua Nova trzeba dysponować lokalem o powierzchni ok. 100 m<sup>2</sup> w centrum miasta lub na dużym osiedlu mieszkaniowym. Osoba zainteresowana może, choć nie musi, posiadać wykształcenie filologiczne. Firma w pierwszym roku działalności nie pobiera opłat za licencję, później uiszcza się roczną opłatę franczyzową.</p>

<p>(bog)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>80 placówek partnerskich eurobanku</title>
	<id>http://franchising.pl/4218/80-placowek-partnerskich-eurobanku/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4218/80-placowek-partnerskich-eurobanku/" />
	<updated>2008-11-10T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Na początku listopada w Pasłęku ruszyła 80. placówka partnerska eurobanku. Do końca roku 2009 sieć partnerska będzie liczyć 140 placówek.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/eurobank_male.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Pierwsza franczyzowa placówka eurobanku ruszyła w marcu 2007 w Kole. Partnerskie punkty otwierane są w wybranych miejscowościach o liczbie 15-25 tys. mieszkańców. Funkcjonują pod marką eurobanku i korzystają ze standardowych wizualizacji oraz materiałów promocyjno-informacyjnych. Koszt inwestycji we franczyzową placówkę eurobanku waha się od 30 do 75 tys. zł, w zależności od liczby stanowisk oraz kosztów adaptacji lokalu. Koncept eurobanku jest tak skonstruowany, żeby agenci zarabiali już od pierwszego miesiąca działalności. Centrala banku szacuje, że na prowadzeniu placówki partnerskiej agent może uzyskać dochód od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.</p> 

<p>Do grona franczyzobiorców eurobanku dołączy wkrótce laureat konkursu, który bank ogłosił w połowie października. Zadanie konkursowe opiera się na symulacji procesu otwarcia i prowadzenia placówki franczyzowej banku w realnym, konkurencyjnym otoczeniu rynkowym, w jakim funkcjonują oddziały eurobanku. W zadaniu konkursowym przedsiębiorca musi liczyć się ze wszystkimi lokalnymi wyzwaniami. W ich realizacji pomaga mu wsparcie ze strony banku &#8211; znany szyld, dostępność pełnego portfolio produktów, promocja, wsparcie regionalne, itp. </p>

<p>Autor najlepszej pracy konkursowej zostanie w nagrodę właścicielem wartej kilkadziesiąt tysięcy złotych placówki franczyzowej eurobanku. Na laureatów II i III miejsca w konkursie czekają zaś granty, które pomogą im w uruchomieniu własnego bankowego biznesu. Szczegółowe informacje na temat konkursu znajdują się na stronie www.wygrajeurobank.pl.</p>

<p>(emka)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Yogen Frz ponawia atak</title>
	<id>http://franchising.pl/4217/yogen-fr-z-ponawia-atak/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4217/yogen-fr-z-ponawia-atak/" />
	<updated>2008-11-10T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Yogen Frz zamierza zintensyfikować rozwój w Polsce. Firma zmieniła wystrój lokali, logo oraz wprowadziła nowe produkty do sprzedaży.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/yogen_fruz_nowe_small.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Yogen Frz zajmuje się sprzedażą lodów owocowych na bazie jogurtu. Firma obecna jest w 22 krajach i współpracuje z 1100 punktami handlowymi &#8211; w Polsce znajduje się ich 13.</p>
<p>-<i>Dotychczasowa forma sprzedaży jak i wizerunek firmy znacząco odbiegał od wymogów stawianych przez rynek dla tego typu produktów. Stąd efekty były dla nas niezadowalające. Nie podejmowaliśmy jednak na rynku polskim żadnych aktywnych działań, ponieważ oczekiwaliśmy na nowości przygotowane przez specjalistów od zdrowych deserów w centrali w Kanadzie </i>&#8211; mówi Marek Szołdrowski z Yogen Frz.</p> 
<p>Yogen Frz zmienił wystrój lokali, logo, wprowadził do sprzedaży nowe produkty &#8211; ma to służyć odbudowie marki.<br>
-<i>Zmiany, które firma wprowadziła, w krótkim czasie przyniosły znakomite efekty sprzedażowe na świecie. Daje to i nam pewność, że rynek polski takich produktów właśnie oczekiwał. Najlepszym przykładem jest bardzo szybko rosnąca liczba potencjalnych franczyzobiorców zainteresowanych otwarciem stanowiska Yogen Frz w centrach handlowych w Polsce </i>&#8211; dodaje Marek Szołdrowski.</p>

<p>Yogen Frz przygotował dla potencjalnych franczyzobiorców trzy typy licencji do wyboru: licencję pełną (koszt 12 tys. zł) na prowadzenie punktu pod szyldem Yogen Frz i sprzedaż produktów wyłącznie z oferty firmy, licencję mini (10 tys. zł) na sprzedaż produktów Yogen Frz w punktach działających pod innym szyldem, w którym produkty Yogen Frz stanowią uzupełnienie menu oraz licencję na punkt mobilny (6 tys. zł), czyli w pełni wyposażony ruchomy punkt sprzedaży produktów Yogen Frz. Licencja pełna i mini udzielane są na 10 lat, natomiast licencja na punkt mobilny na 5 lat.</p>

<p>W  ramach licencji, franczyzobiorca może uruchomić punkt sprzedaży w postaci kawiarni, wyspy w centrum handlowym, punktu gastronomicznego sezonowego lub całorocznego bądź punktu mobilnego bez ograniczenia jego powierzchni i lokalizacji.</p> 
	<p>W przypadku budowy kawiarni sugerowana powierzchnia całości sklepu powinna wynosić ok. 70 m<sup>2</sup>, z czego 20 m<sup>2</sup> przeznaczone będzie na produkcję i zaplecze. Natomiast wyspa lub punkt w ciągu zabudowy w centrum handlowym powinna mieć powierzchnię min. 15 m<sup>2</sup> (najlepiej 20 m<sup>2</sup>) z dodatkową powierzchnią na stoliki i krzesła (może być powierzchnia współdzielona z innymi punktami gastronomicznymi). Z kolei punkt mobilny, dostarczony przez Yogen Frz, o wymiarach podstawy 3mx1m powinien być usytuowany w miejscu zacienionym o powierzchni min. 5 m<sup>2</sup>. W punkcie mobilnym można serwować desery jogen tradycyjne oraz koktajle.</p>
	<p>Koszt wykonania punktu typu wyspa waha się, w zależności od powierzchni zabudowy od 100 do 150 tys. zł. Powyższe kwoty uwzględniają wykonanie zabudowy stoiska (mebli i rusztowań), instalacji wodno-kanalizacyjnych oraz elektrycznej i oświetleniowej, elementów trwałych reklamy wizualnej (kasetony podświetlane itp.).</p> 
	<p>Wykonanie zabudowy kawiarni zależy od rodzaju i ilości prac budowlanych niezbędnych do przystosowania lokalu do funkcji gastronomicznej. Przykładowo, adaptacja pomieszczenia o powierzchni 70 m<sup>2</sup> w nowym centrum handlowym, z uwzględnieniem takich prac budowlanych jak: budowa zaplecza produkcyjnego i sanitarnego, wykonanie podłóg i posadzek oraz sufitów i ścian, wykonanie mebli, instalacji wodno-kanalizacyjnej i elektrycznej, wykonanie oświetlenia i elementów stałych reklamy wizualnej to koszt 250 tys. zł.</p>
	<p>Punkt mobilny Yogen Frz dostarczony jest jako kompletne rozwiązanie, z maszyną firmową oraz blenderem, witrynką mroźniczą oraz autonomiczną instalacją wodną. Koszt takiego punktu, wraz z licencją Yogen Frz na punkt mobilny, wynosi 70-80 tys. zł.</p>

<p>(smoli)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Polacy chudną</title>
	<id>http://franchising.pl/4216/polacy-chudna/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4216/polacy-chudna/" />
	<updated>2008-11-07T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>O rosnącym zainteresowaniu usługami z zakresu odchudzania opowiada Michał Rogatko, dyrektor marki Dr Bardadyn.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/pyt-tyg-rogatek-dr-bardadyn.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p><b>Czy rośnie zainteresowanie usługami z zakresu odchudzania?</b><br>
Zdecydowanie tak. Społeczeństwo polskie jest coraz zamożniejsze, rośnie świadomość że o zdrowie i kondycję należy zacząć dbać jak jest się jeszcze młodym. A to oznacza dla nas poszerzenie grupy docelowej. Nasza oferta nie jest skierowana wyłącznie do osób chorobliwie otyłych. Większość naszych klientów to osoby młode, aktywne zawodowo, dobrze sytuowane, które chcę przeciwdziałać procesom starzenie zachodzącym w ich organizmie.</p>

<p><b>Od kiedy firma rozwija się poprzez franczyzę?</b><br>
Pierwsza jednostka własna Centrum Leczenia Otyłości Dr Bardadyn powstała na bazie funkcjonującej od wielu lat warszawskiej praktyki dr Marka Bardadyna. Przygotowujemy obecnie otwarcie kolejnych własnych poradni dietetycznych. Najdłużej funkcjonującym obiektem franczyzowym jest Hotel Fero Lux SPA w Korbielowie. Działa on od 2 lat i uzyskuje doskonałe wyniki sprzedaży turnusów odchudzających. Nasza franczyza rozwija się szybko i liczy w tej chwili 12 partnerów.</p>

<p><b>Jaka jest strategia rozwoju firmy?</b><br>
Chcemy mieć partnerów we wszystkich atrakcyjnych miejscowościach turystycznych w kraju, zamierzamy współpracować m.in. z ośrodkami wczasowymi i sanatoriami. W miastach powyżej 100 tys. mieszkańców pod marką Dr Bardadyn będzie funkcjonowało indywidualne poradnictwo dietetyczne, prowadzone w specjalistycznych gabinetach przy luksusowych salonach kosmetycznych.</p>

<p>rozmawiała (smoli)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Minibank zmienia nazwę</title>
	<id>http://franchising.pl/4215/minibank-zmienia-nazwe/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4215/minibank-zmienia-nazwe/" />
	<updated>2008-11-07T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Już wkrótce placówki minibank zmienią swoją nazwę, kolorystykę, aranżację wewnętrzną i zaczną funkcjonować pod marką Bank Zachodni WBK Partner. </b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/bzwbk-wizualizacja.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Zmiana nazwy jest to dopiero początek zmian, które będą prowadzić do silniejszego związania placówek partnerskich z marką Banku Zachodniego WBK.</p>

<p><i>- Nasza propozycja spotkała się z aprobatą agentów do tej pory działających pod marką minibank. Jesteśmy przekonani, że spodoba się również przyszłym partnerom i zainteresuje klientów &#8211; </i>mówi Kamil Polikowski, dyrektor biura rozwoju minibank. <i>- Dlaczego zdecydowaliśmy się na taką zmianę? Przede wszystkim dlatego, że trudno jest wypromować nową markę. Wymaga to zarówno ogromu pracy, jak i dużych nakładów finansowych.</i></p>

<p>W związku z tym Buro Rozwoju minibanku, w uzgodnieniu z właściwymi jednostkami banku, zdecydowało się umożliwić agentom posługiwanie się marką BZWBK Partner.</p>

<p><i>- Liczymy, że rozpoznawalność marki, prestiż i zaufanie, jakim darzą ją klienci przełoży się na sukces placówek naszych partnerów </i>- mówi Polikowski. <i>- Z kolei połączenie marki BZWBK z wartościami wypracowanymi przez minibank, takimi jak szybkość, prostota obsługi oraz dostępność usług i produktów dzięki lokalizacji placówki blisko klienta sprawia, że placówki partnerskie stają się nową jakością. Dzięki tej zmianie partnerzy będą bardziej identyfikowani z naszym bankiem i będą mogli odnosić korzyści z potencjału marki BZWBK.</i></p>

<p>(aka)</p>

]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>LMI celuje w 50</title>
	<id>http://franchising.pl/4214/lmi-celuje-w-50/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4214/lmi-celuje-w-50/" />
	<updated>2008-11-07T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>LMI, firma oferująca programy rozwoju przywództwa i zarządzania dla firm, zamierza w ciągu kilku lat zdobyć 50 polskich franczyzobiorców. Na razie jest ich ośmiu.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/LMI_small.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Leadership Management to firma pochodząca z USA. W Polsce działa od 2007 roku. Obecnie w naszym kraju LMI ma dwie jednostki własne oraz osiem franczyzowych.<br>
	&#8211;<i> Jesteśmy częścią globalnej grupy LMI, która powstała w połowie lat 60. ubiegłego wieku w Teksasie w USA i działającej w ponad sześćdziesięciu krajach na całym świecie. LMI oferuje szkolenia z zakresu przywództwa i zarządzania dla firm, organizacji i osób indywidualnych </i>&#8211; opowiada Ireneusz Bisikiewicz, prezes zarządu LMI Polska.</p>
	<p>Osoba, która chciałaby nawiązać współpracę z firmą, musi mieć na opłatę inicjalną ok. 55 tys. zł. Dodatkowo powinna też dysponować kapitałem na przygotowanie stanowiska &#8211; zakup komputera, podłączenie telefonu, internetu &#8211; i pokrycie kosztów działalności przez pierwsze miesiące. W trakcie współpracy trzeba także będzie ponosić koszt opłaty miesięcznej &#8211; 600 zł. W pierwszym etapie działalności nie jest natomiast wymagane posiadanie biura.</p>
	<p>W ramach współpracy firma oferuje dziesięciodniowe szkolenie wprowadzające z zakresu marketingu i sprzedaży, szkolenie z zakresu efektywności własnej oraz podręczniki, materiały marketingowe. Co dwa miesiące partnerzy uczestniczą w warsztatach poświęconych rozwojowi działalności.</p>

<p>(bog)</p> 
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Przedsiębiorcy chcą być innowacyjni</title>
	<id>http://franchising.pl/4213/przedsiebiorcy-chca-byc-innowacyjni/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4213/przedsiebiorcy-chca-byc-innowacyjni/" />
	<updated>2008-11-06T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Z sondażu przeprowadzonego przez Business Centre Club wynika, że 82 proc. firm zamierza korzystać z funduszy UE na innowacyjność.</b></p>
					]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>W ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (PO IG) w latach 2007-2013 dostępne będzie wsparcie w wysokości ponad 9,7 mld Euro z przeznaczeniem na realizację inwestycji przyczyniających się do podnoszenia innowacyjności polskiej gospodarki oraz polskich przedsiębiorstw. Program skierowany do przedsiębiorców, zamierzających realizować innowacyjne projekty czy też pracować nad rozwojem i badaniami nad nowoczesnymi technologiami - szczególnie technologiami informacyjnymi i komunikacyjnymi. Na szczęście, jak wynika z sondażu BBC, zdecydowana większość przedsiębiorców zapytana: Czy zamierzają Państwo ubiegać się o fundusze unijne na innowacyjność?  odpowiedziała twierdząco, a 66 proc. ankietowanych w przeszłości skorzystało już z funduszy unijnych.</p>

<p>Niestety Polska zajmuje niestety jedno z ostatnich miejsc w UE w zakresie stosowania nowoczesnych technologii, dostępnych usług elektronicznych czy wykorzystania Internetu (tu jesteśmy tylko przed Bułgarią), jak wynika z raportów Komisji Europejskiej. Wzrost produktywności pracy jest obecnie w 40 proc. związany z użyciem nowych technologii. Jeśli Polska ma być krajem nowoczesnym, musi stworzyć odpowiednie warunki i klimat dla maksymalnego wykorzystania funduszy unijnych na innowacyjność, gdyż prawdopodobnie taka sytuacja oraz wielkość dostępnych środków już się więcej nie powtórzy.</p>

<p>Business Centre Club istnieje od 1991 roku. Zrzesza blisko 2 tys. przedsiębiorców zatrudniających 600 tys. pracowników. Wśród członków BCC znajdują się największe międzynarodowe korporacje, instytucje finansowe, ubezpieczeniowe, firmy telekomunikacyjne, najwięksi polscy producenci, uczelnie wyższe i koncerny wydawnicze.</p>

<p>(aka)</p>]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Mniejsze zyski Ruchu</title>
	<id>http://franchising.pl/4212/mniejsze-zyski-ruchu/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4212/mniejsze-zyski-ruchu/" />
	<updated>2008-11-06T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>W II kw. 2008 r. spółka zanotowała stratę w wys. 9 mln zł, przy zysku w wysokości 10 mln zł w analogicznym okresie 2007 roku. </b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/icoffee.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Wzrost sprzedaży jest niższy od oczekiwanego, głównie za sprawą dalszego zmniejszania się sieci sprzedaży Ruch (o 296 punktów), a także zmniejszającej się sprzedaży prasy w związku ze wzrostem stawki podatku VAT na tytuły z dodatkami z 7 do 22 proc. </p>

<p>Koszty handlowe wzrosły w analizowanym okresie o 11,8 mln zł, a koszty ogólnozakładowe zmniejszyły się o 2,9 mln zł. Na wzrost wydatków wpłynęły rosnące wynagrodzenia, a także rozwój sieci kawiarni i saloników prasowych (czynsze za wynajem powierzchni w centrach handlowych). Koszty związane z przejmowaniem  i otwieraniem w II kwartale 2008 r. kolejnych kawiarni (koszty mebli, materiały biurowe i eksploatacyjne, czynsze przed otwarciem itp.) oszacowano na kwotę ok. 1,4 mln zł.</p>

<p>W lipcu 2008 r. spółka przejęła także 5 kolejnych barów kawowych (w Łodzi, Warszawie, Sopocie, Gdańsku i Gdyni) za łączną kwotę 3,6 mln zł netto. Ruch prowadzi obecnie 19 kawiarni i coffee, przy czym 15 z nich działa już pod marką i coffee, natomiast 4 (wcześniej działające pod marką Tchibo) zostały czasowo zamknięte na okres rebrandingu. W ostatnich miesiącach kolejne kawiarnie otwarto w Warszawie w CH Promenada oraz w CH Real i CH Arkadia oraz na lotnisku Okęcie; w Poznaniu w CH Faktory w CH M1 oraz w Łodzi w Galerii Łódzkiej oraz w Centrum Manufaktura. Smakosze kawy mogą odwiedzić również nowo powstałą kawiarnię w Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu. W najbliższych miesiącach planowane są kolejne otwarcia.</p>

<p>Znaczny wpływ na osiągnięte wyniki finansowe miała również wypłata zaliczek związanych z przejęciem przez Ruch umów najmu lokali, w których prowadzone są salony prasowe pod marką Media Punkt od Ramsat Media z Modlnicy. Przejmowane salony prowadzone są w centrach handlowych m.in. w CH Real, CH Tesco i CH Kaufland. </p>

<p>(aka)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Jeszcze jeden Intersport</title>
	<id>http://franchising.pl/4211/jeszcze-jeden-intersport/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4211/jeszcze-jeden-intersport/" />
	<updated>2008-11-05T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>Spółka Intersport Polska otworzyła największy salon sprzedaży w kraju. Tym samym zrealizowała założenia na 2008 rok dotyczące liczby otwarć sklepów.</b></p>
					]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Nowy sklep o powierzchni ponad 2,5 tys. m2, położony jest w centrum handlowym King Cross Marcelin w Poznaniu. To drugi salon wielkopowierzchniowy uruchamiany przez firmę i 24 salon Intersportu w Polsce, a zarazem czwarty sklep sportowy spółki w tym mieście.</p>

<p><i>- Duża powierzchnia sprzedaży umożliwia ekspozycję towaru zarówno letniego jak i zimowego przez cały rok. Kolekcje sezonowe będą dostępne znacznie dłużej w salonie wielkopowierzchniowym niż w innych sklepach </i>&#8211; mówi Andrzej Kramarski, kierownik działu zaopatrzenia Intersport.</p>

<p>Jak zapowiadają przedstawiciele firmy, kolejny salon firmowy powstanie w drugiej połowie listopada. </p>

<p>(aka)</p>
]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>Sportowych sklepów coraz więcej</title>
	<id>http://franchising.pl/4210/sportowych-sklepow-coraz-wiecej/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4210/sportowych-sklepow-coraz-wiecej/" />
	<updated>2008-11-05T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>4F producent odzieży sportowej niedawno uruchomił kilka nowych sklepów.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/4f_sklep_wnetrze_male.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>4F to specjalistyczne sklepy z odzieżą oraz akcesoriami sportowymi. Obecnie w całej Polsce działają 24 punkty. W ostatnim czasie firma otworzyła sześć nowych placówek m.in. w Zgorzelcu, Wrocławiu, Zielonej Górze i Słupsku.</p>

<p>W planach na bieżący rok jest uruchomienie jeszcze 3 kolejnych sklepów: w Łodzi, Poznaniu i Pabianicach. Natomiast w 2009 r. firma zamierza otworzyć kilkanaście nowych punktów w kraju, a także trzy sklepy w Rumunii. Plany ekspansji zakładają, że w nowym roku łącznie sklepów własnych i franczyzowych oraz stoisk firmowych będzie 60.</p>

<p>Firma wciąż poszukuje osób chcących nawiązać współpracę. Najbardziej pożądani są partnerzy z miast powyżej 20 tys. mieszkańców. Partner powinien dysponować lokalem o powierzchni od 80 do 150 m<sup>2</sup>, głównie w galeriach handlowych i centrach miast przy głównych ciągach komunikacyjnych. Jak informuje firma, średni koszt aranżacji sklepu kształtuje się w przedziale 80-120 tys. zł, a kwota uzależniona jest wielkości i stanu technicznego potencjalnego sklepu. W ramach umowy partner może liczyć na m.in. projekt aranżacji lokalu ze specyfikacją techniczną materiałów, szkolenie personelu w zakresie merchandisingu, sprzedaży i korzystania z systemu komputerowego oraz na kampanie reklamowe promujące markę.</p>

<p>(bog)</p>]]>
	</content>
</entry>
<entry>
	<title>RuckZuck rusza na Wschód</title>
	<id>http://franchising.pl/4209/ruckzuck-rusza-na-wschod/</id>
	<link rel="alternate" type="text/html" href="http://franchising.pl/artykul/4209/ruckzuck-rusza-na-wschod/" />
	<updated>2008-11-04T00:00:00+1:00</updated>
	<summary type="html"><![CDATA[
		<p>RuckZuck, sieć sklepów z drzwiami i podłogami, rozpoczęła ekspansję na rynki Europy Środkowo-Wschodniej.</b></p>
		<img src="http://franchising.pl/img/small/ruck-zuck-szczytno.jpg" alt="" />			]]></summary>
	<content type="html">
		<![CDATA[<p>Sieć RuckZuck od niedawna działa na terenie Ukrainy. W czerwcu we Lwowie uruchomiono pierwszą placówkę w ramach systemu partnerskiego. Kolejny sklep powstał w Białej Cerkwi, mieście położonym w centralnej części kraju. Do końca roku planowane są otwarcia czterech kolejnych dyskontów RuckZuck w Ługańsku, Odessie, Cherson i Łucku. Docelowo na terenie Ukrainy, w ciągu najbliższych pięciu lat, zostanie otwartych około 200 punktów RuckZuck.</p>

<p><i>- Rozpoczęliśmy działania mające na celu rozwinięcie systemu partnerskiego RuckZuck także w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej </i>- mówi Grzegorz Bartkowski, wiceprezes ZarząduRuckZuck.biz. - Potencjał tych rynków, w połączeniu ze znikomą konkurencją ze strony lokalnych przedsiębiorców, jest duży, co daje nam szanse na sukces tego projektu.</i></p>

<p>Kolejnymi państwami po Ukrainie, do których zawita RuckZuck, będą Łotwa i Estonia. Na terenie Łotwy przygotowywane są obecnie otwarcia siedmiu salonów. Trzy z nich zlokalizowane będą w stolicy kraju &#8211; Rydze. Cztery pozostałe powstaną w miastach Smiltene, Gulbene, Aluskne i Madona. Uruchomienie tych salonów planowane jest na najbliższe dwa miesiące. W najbliższym czasie ma powstać także pierwsza placówka RuckZuck w Estonii. Jeszcze w tym roku z oferty sieci będą mogli skorzystać mieszkańcy Tallina.</p>

<p>Obecnie prowadzone są także rozmowy z potencjalnymi partnerami z Litwy, Białorusi, Rosji i Rumunii.</p>

<p>(aka)</p>
]]>
	</content>
</entry>

</feed>